Hej kochani! Dzisiaj post o szkole!
Już za kilka dni wracamy do szkół, oczywiście wiąże się to ze
stresem dla wielu uczniów. Czy naprawdę musimy się tak bać szkoły? Wydaje mi
się, że nie! Myślę, że wszystko zależy od nas i od nastawienia. Wstając rano z
negatywnymi myślami na pewno nie dacie rady przeżyć dnia tak jak należy, co
gdyby tak zaraz po wstaniu pomyśleć, że będzie to naprawdę świetny dzień?
Poczujecie się lepiej już na samą taką myśl. :) W szkole dobrze robić ładne i
schludne notatki, bo może to zabrzmi głupio, ale z ładnych notatek lepiej nam
się uczy, nie mamy poczucia chaosu. Jeżeli idziesz do nowej szkoły - świetnie!
Wielka okazja! Masz czystą kartę, żadnych starych nauczycieli, którzy mają
wyrobione o Tobie zdanie, żadnych starych ocen. Nie przejmuj się jeżeli Twoi
znajomi wybrali inne szkoły, jestem pewna, że znajdziesz przynajmniej jedną
osobę z którą będziesz spędzać sporo czasu. Kolejną rzeczą, która każdego
stresuje są oceny! Hej, jeżeli jesteś słaba z fizyki, daj sobie spokój, miałam
w gimnazjum koleżankę z chorymi ambicjami jej i rodziców, siedziała do 3 - 4 w
nocy, aby tylko nauczyć się na 5/6. Tak jak ją "czwórka" zadowalała,
jej rodziców już nie. Nie mówię tutaj, żeby wogóle nie uczyć się
przedmiotów, które sprawiają Ci trudność, ale nie musicie osiągać z nich bardzo
wysokich ocen! Jeżeli biologia, fizyka lub geografia nie przydadzą wam się w
dalszym życiu wystarczy wam dostateczna lub nawet mniejsza wiedza o nich! Troszeczkę
inaczej jest z matematyka i językami, ponieważ to przydaje się zawsze, czy tego
chcemy czy nie!
Z przedmiotów, które lubisz bądź systematyczny i słuchaj na
lekcjach (nauczyciele są po coś w szkole, nawet jeżeli wydaje Ci się że nic nie
zrozumiesz po prostu posłuchaj zamiast
gadać) , po każdej lekcji poświęć
10-15 minut na powtórzenie materiału z ostatnich trzech. To nie jest dużo
prawda? Gwarantuje, że przed sprawdzianem spędzisz co najmniej połowę mniej
czasu niż zwykle.
kolejna rada: NIE KŁÓĆ SIĘ, SZCZEGÓLNIE Z NAUCZYCIELAMI, to nie
wypali, uwierz. Bądź miły kiedy czujesz potrzebę, ale nigdy nie pokazuj jak
bardzo ktoś Cie wkurzył.
Prowadź kalendarz nie ważne jaki! ścienny, notes, jakikolwiek! To naprawdę
fajne rozwiązanie, bo możecie w nim zapisywać wszelkie potrzebne rzeczy, takie
jak pomysły na referat, notatki, ważne testy czy po prostu rzeczy o których nie
chcecie zapomnieć, jest to lepsze niż elektroniczny dziennik! uwierzcie
;)
Jeżeli tak jak ja jesteś osobą, którą bardzo rozpraszają social
media, zainstaluj w swoim komputerze wtyczkę self control, dzięki niej
zablokujesz określone strony na jakiś czas!
To chyba tyle w tym poście, a jakie wy macie life hacki na powrót
do szkoły? Podzielcie się nimi w komentarzu :)
świetne rady,uwielbiam Twoje podejście do szkoły tak samo jak tego bloga. Mam nadzieję,ze ten rok szkolny będzie dla Ciebie supi xx
OdpowiedzUsuńNie zapominaj o kolorowych planach, które uwielbiasz! Z zespolami, tumblr rzeczami itp. Super post!
OdpowiedzUsuńŚwietna notka! :D
OdpowiedzUsuń